Co to jest menopauza?
Wg światowej Organizacji Zdrowia menopauza (z gr. meno – miesiąc i pausis – pauza) to „ostateczne ustanie miesiączkowania w wyniku utraty aktywności pęcherzykowej jajników, po którym przez równo rok nie wystąpiło już żadne krwawienie”. Klimakterium natomiast to „okres w życiu kobiety, w którym następuje stopniowe zanikanie czynności gruczołów płciowych i zdolności rozrodczej”. Obydwa terminy są używane zamiennie, ale jak wynika z definicji dotyczą czego innego. To właśnie okres klimakterium jest przyczyną zmian zachodzących w organizmie i złego samopoczucia kobiety. W Polsce używa się również terminu „przekwitanie”.
Do tej pory nie udało się wyjaśnić dlaczego układ rozrodczy kobiety w odróżnieniu od zwierząt przechodzi w okres spoczynku. Jedna z hipotez zakłada, że wychowywanie potomstwa oraz wnuków jest bardziej dla kobiety korzystne, niż rodzenie dzieci, które przez kilkanaście lat swojego życia wymagają opieki. Inna hipoteza mówi natomiast, że rodzenie i wykarmianie dużej ilości dzieci przyczynia się eksploatacji biologicznych zasobów organizmu.
Menopauza dzieli się na trzy okresy: premenopauzę, perimenopauzę i postmenopauzę:
Premenopauza to okres, który trwa od 8 do 10 lat. Zazwyczaj zaczyna się około 40 roku życia. W tym czasie jajniki stopniowo zmniejszają produkcję hormonów – progesteronu oraz estrogenu. Może pojawiać się plamienie poprzedzające miesiączkę lub pomiędzy miesiączkami, cykle wydłużają się lub skracają, miesiączki stają się skąpe lub bardzo obfite. Pomimo tego, że kobieta nie odczuwa w tym okresie praktycznie żadnych zmian, to w badaniach hormonalnych stwierdza się podwyższony poziom FSH czyli gonadotropin przysadkowych oraz niższy poziom progesteronu. Szacuje się, że w trakcie premenopauzy nawet 80% cyklom nie towarzyszy jajeczkowanie.
Okres perimenopauzy czyli menopauzy właściwej zaczyna się już na kilka lat przed ostatnią miesiączką i trwa do kilku lat. W tym okresie spada liczba pęcherzyków Graffa, a jajniki przestają produkować żeńskie hormony. Miesiączki występują rzadziej i zazwyczaj są mniej obfite. To w tym właśnie czasie symptomy menopauzy są najbardziej przykre dla płci żeńskiej. Do najbardziej dokuczliwych objawów należą:
– nocne poty,
– uderzenia gorąca (tzw. wary),
– kołatanie serca,
– problemy ze snem,
– zawroty głowy,
– problemy z koncentracją,
– spadek energii,
– zaburzenia nastroju,
– depresja,
– lęki,
– pogorszenie pamięci,
– spadek libido,
– spowolnienie metabolizmu i wzrost wagi
– insulinooporność,
– zmniejszenie elastyczności skóry

Postmenopauza jest to okres, który następuje rok po menopauzie. Ponieważ komórka jajowa nie jest już uwalniania, zanikają zdolności rozrodcze kobiety. U niektórych kobiet występują w tym okresie jeszcze dolegliwości z perimenopauzy, ale często pojawiają się również nowe – związane z brakiem estrogenu lub bardzo małej ilości estrogenu. Jak wiadomo estrogen to hormon, który chroni naczynia krwionośne, dlatego z powodu jego braku mogą pojawić się:
– dolegliwości ze strony układu sercowo-naczyniowego
– udaru,
– zawału,
– nadciśnienia
– choroby wieńcowej,
– osteoporozy,
– pojawienie się zarostu na twarzy
– wypadanie włosów i łamliwość paznokci
– suchość pochwy,
– zapalenia dróg moczowych,
– nietrzymanie moczu
– wypadanie ścian pochwy i macicy
– zanikowe zapalenie śluzówki przewodu pokarmowego.
Christiane Northrup w swojej książce „Mądrość menopauzy” wyróżnia trzy typy menopauzy: menopauzę naturalną, przedwczesną oraz sztuczną. Menopauza naturalna jest to proces stopniowy. Zazwyczaj występuje pomiędzy 45 a 55 rokiem życia. U dbającej o siebie kobiety przebiega ona w sposób harmonijny i zazwyczaj nie potrzebuje ona kuracji hormonalnej bo jej ciało radzi sobie ze zmianami. O menopauzie przedwczesnej mówimy, gdy występuje w czwartej lub na początku piątej dekady życia. Trwa ona od jednego roku do trzech. Przyczyną takiego stanu rzeczy może być choroba, przewlekły stres lub niedobory żywieniowe. Ze względu na szybkie tempo przemian zachodzących w organizmie oraz związanego z tym dyskomfortu, takie kobiety często korzystają hormonalnej terapii zastępczej. Sztuczna menopauza ma miejsce z powodu chirurgicznego usunięcia jajników lub narządów rodnych, chemioterapii, radioterapii lub powodów medycznych np. obkurczenia mięśniaków.
Hormonalna terapia zastępcza
Historia hormonalnej terapii hormonalnej zwanej zwanej również zastępczą sięga roku 1949, kiedy to z moczu ciężarnych klaczy uzyskano związki estrogenowe. Preparat o nazwie Premarin w latach 80-tych i na początku lat 90-tych przepisywano kobietom w okresie menopauzy tak powszechnie, że stał on się farmaceutykiem stojącym na straży ich zdrowia. Reklamowano go jako środek, który zmniejsza ryzyko raka piersi, chorób układu sercowo-naczyniowego, zatrzymuje uderzenia gorąca, zapobiega osteoporozie a nawet chorobie Alzheimera. Jednak przeprowadzone w późniejszym czasie badania wskazywały na związek pomiędzy podawaniem estrogenu i rakiem piersi. Następnie zaczęto kwestionować ochronę serca, a przeprowadzone w 2002 roku badanie wykazało, że kobiety przyjmujące estrogen dłużej niż 10 lat dwa razy częściej zapadały na raka jajnika. Alternatywą stał się bioidentyczny hormon estrogenowy, których struktura molekularna jest identyczna jak hormony, które znajdują się w ludzkim organizmie. Produkuje się go z prekursorów hormonów występujących z ziarnach soi i pochrzynie. W związku z tym, że hormony bioidentyczne są takie same, jak występujące w naszym ciele, powinny mieć one mniej skutków ubocznych, niż hormonów nie bioidentycznch. Nie mamy jednak takiej pewności, bo do tej pory nie przeprowadzono długofalowych badań.
Alternatywą dla podawania estrogenu jest podawanie wyizolowanych jego związków. Estron, estradiol i estriol to trzy odrębne związki estrogenowe potocznie nazywane estrogenem. Estron jest produkowany przede wszystkim w tkance tłuszczowej kobiety, dlatego gdy jest jej zbyt mało, kobiety przestają miesiączkować. Estriol osiąga najwyższy poziom w okresie ciąży. Najskuteczniejsze i najczęściej podawane estrogeny to estradiol i estron. Podawanie estriolu jest uzasadnione w przypadku objawów moczowo-płciowych – zbyt częstego oddawania moczu i suchości w pochwie oraz zcieńczeniu tkanek w tym obszarze. Obydwa hormony stosuje się w postaci kremów, plastrów, krążków dopochwowych oraz preparatów doustnych. Objawy niedoboru estrogenu to przede wszystkim:
– uderzenia gorąca tzw. wary,
– kołatanie serca,
– nocne poty, bóle głowy,
– wahania nastroju, – depresja,
-suchość,
– ścieńczenie oraz infekcje pochwy,
– infekcje dróg moczowych,
– nietrzymanie moczu
– zmniejszone libido.
Natomiast nadmiar estrogenu może powodować:
– obrzęk i wrażliwość piersi,
– nadmierne krwawienia z dróg rodnych,
– infekcje drożdżakowe pochwy,
– pulsujące bóle głowy,
– nudności i wymioty,
– zabarwiona na żółto skóra,
– depresja.
Zarówno niedobór jak i nadmiar estrogenu jest niekorzystny dla organizmu kobiety, dlatego zanim zastosujemy hormonalna terapię zastępczą, należy zbadać sobie jego poziom.
Oprócz syntetycznego i bioidentycznego estrogenu dość powszechne są również selektywne modulatory receptora estrogenowego, tzw. SERM. są to leki, które powodują działanie estrogenu w różnych tkankach. przepisywane są często kobietom ze zdiagnozowanym rakiem piersi lub profilaktycznie kobietom, które są w wysokiej grupie ryzyka. Przepisuje się go także kobietom w okresie menopauzy, aby chronić je przed osteoporozą. Nie mają one jednak działania ochronnego przed chorobami serca. Do tej pory nie ma jeszcze wystarczającej ilości badań, które pokazywałyby skuteczność oraz zagrożenia płynące z przyjmowaniem tego typu preparatów.
Progesteron produkowany jest przez jajniki oraz w mózgu i nerwach obwodowych. Jego główną funkcją jest przygotowanie i utrzymanie w stanie gotowości macicy do ciąży. Na tym jednak nie kończy się funkcja tego hormonu. Poprzez wpływ na pracę mózgu ma on działanie przeciwlękowe, kojące oraz ma wpływ na jakość snu. Progesteron jest to hormon, którego poziom w okresie okołomenpauzalnym spada, czego konsekwencją jest wiele objawów przypominających PMS oraz kłopoty ze snem. Z progesteronu organizm może wytworzyć estrogen i androgeny. Objawy niedoboru progesteronu są podobne jak w przypadku PMS (przedmiesiączkowe migreny, nieregularne lub ciężkie miesiączki oraz niepokój i nerwowość). Natomiast natomiast nadmiar progesteronu powoduje ospałość, senność i depresję. Badania wykazały, że kobiety zażywające syntetyczny progesteron były bardziej narażone na udary mózgu, zawał serca, zakrzepicę żylną i chorobę wieńcową Efektami ubocznymi stosowania progesteronu syntetycznego są:
– ból głowy,
– depresja,
– przyrost masy ciała,
– zmiany nastroju,
– brak libido.
W tym wypadku również alternatywą do syntetycznego progesteronu jest progesteron bioidentyczny. Jest on produkowany z meksykańskiego pochrzynu, a przekształcenie go w progesteron bioidentyczny możliwy jest w warunkach laboratoryjnych.

Testosteron to hormon, który jest wytwarzany w jajnikach i nadnerczach. Do głównych jego funkcji należą zapewnienie życiowej energii oraz popędu płciowego. Do głównych objawów niedoboru testosteronu należy:
– spadek energii całkowitej,
– zmniejszenie libido,
– przerzedzenie owłosienia łonowego
– zaburzenia funkcjonowania seksualnego.
Natomiast w przypadku nadmiaru obserwuje się:
– trądzik
– zwiększone owłosienie twarzy,
– zaburzenia nastroju
– obniżenie głosu.
W okresie okołomenopauzalnym poziom testosteronu może spadać, ale dzieje się to najczęściej w sytuacji, kiedy kobieta cierpi na przewlekły stres i co za tym idzie wyczerpanie nadnerczy. Zbyt niski poziom testosteronu występuje również u kobiet, którym chirurgicznie wycięto narządy rodne, cierpią na choroby autoimmunologiczne oraz przeszły chemioterapię. Badania wykazały, że przywrócenie prawidłowego poziomu testosteronu może przyczynić się do poprawy gęstości mineralnej kości, przywrócić normalną grubość ścianki pochwy oraz jej nawilżenie, polepszyć napięcie mięśniowe, oraz zwiększyć popęd seksualny kobiety. Syntetyczny testosteron jest podawany zazwyczaj w formie tabletek, natomiast testosteron bioidentyczny lub DHEA (dehydroepiandrosteron) czyli nadnerczowy prekursor testosteronu aplikuje się jako krem przezskórny lub dopochwowy. Jeśli kobieta cierpi na spadek libido, to może być to spowodowane zbyt małą ilością estrogenu, a nie testosteronu, dlatego warto zbadać sobie poziom tych hormonów, zanim podejmiemy decyzję o suplementacji.
Badania wykonane na pacjentkach przyjmujących estrogen i progesteron przez okres dłuższy niż pięć lat wykazały zwiększone ryzyko wystąpienia raka sutka, jajników, endometrium, zakrzepicy i chorób pęcherzyka żółciowego. Ponadto stosowanie hormonalnej terapii zastępczej może powodować chorobę niedokrwienną serca oraz udar mózgu.

